środa, 27 lutego 2013

Czas na naukę: Fiszkoteka

Jak to się mawia, na naukę nigdy nie jest za późno. Ostatnio zainspirowały mnie blogi o tematyce samorozwoju oraz samorealizacji. Wraz z nimi natomiast przyszła chęć "przemeblowania" swojego życia. No i pomyślałam, że dobrym pomysłem byłoby w końcu wzięcie się za naukę języków, zwłaszcza, że po szkole nie miałam za bardzo możliwości, by trenować te umiejętności, które już posiadam i nabywać nowe.

Jednak wiadomo, że nie istnieje nauka bez porządnego zaplecza. Książki są spakowane gdzieś na strychu, więc pozostał mi komputer, na szczęście z Internetem. A tutaj mamy kopalnie wiedzy. Mój wybór padł na zachwalany portal Fiszkoteka.pl, oferujący szeroką bazę fiszek online.



Co to są fiszki? Podstawowa definicja mówi, że to małe karteczki, które po jednej stronie mają zapisane pytanie (np. słówko w języku polskim) a po drugiej odpowiedź (to samo słówko w języku obcym). Wspomagają one naukę nowych słówek i wyrażeń w bajecznie prosty sposób, przeglądamy wybrany zestaw tak długo, aż uda nam się przyswoić wszystkie pytania i odpowiedzi, tak by bez zastanowienia na nie odpowiadać.

Fiszki online w Fiszkotece są dokładnie tym samym - tylko w wersji multimedialnej. Poza danym słówkiem, mamy dodany do niego obrazek oraz nagrany dźwięk z poprawną wymową, a często również przykład użycia w zdaniu. Dzięki temu zarówno wzrokowcy, jak i słuchowcy są w prosty sposób przyswoić dany zestaw.

Fiszkoteka poszła jednak krok dalej. Poza przeglądaniem samych fiszek, oferuje szereg innych możliwości. Możemy dane fiszki przeglądać, przepisując jednocześnie dane słówko, by przyswoić jego pisownie. Wybrać z listy czterech odpowiedzi taką którą uważamy za poprawną. Uczyć się fiszek poprzez zaznaczanie opcji wiem/nie wiem oraz wpisywać swoją odpowiedź. Ale UWAGA! Tylko dwie ostatnie opcje są uwzględnione w systemie powtórkowym, który oparty jest na krzywej zapominania, żeby nauka była jak najbardziej efektywna.

 
Sam system jest bardzo intuicyjny. Rejestracja nie zajmuje za wiele czasu i od razu można przystąpić do nauki. Wybrać możemy kursy tworzone przez profesjonalistów, bazy fiszek tworzone przez innych użytkowników albo stworzyć własne, do których następnie zostaną dopasowane nagrania lektora.

Co ciekawe możemy wyszukać fiszek po poziomie nauki języka, pod konkretny egzamin lub z danego rozdziału podręcznika. Możliwości są praktycznie nieograniczone, a sama nauka staje się czystą przyjemnością.

Po opanowaniu danego materiału możemy sprawdzić swoje umiejętności. Możemy w tym celu wygenerować test wyboru lub sprawdzić się grając w memory, gdzie zamiast klasycznych par obrazków mamy dopasować tekst z jego tłumaczeniem.

Muszę przyznać, że jestem oczarowana Fiszkoteką. To moje pierwsze spotkanie z nauką online i od razu sukces. Ogromna baza słówek do nauki, ponad dwadzieścia języków do wyboru oraz przyjemna dla oka i bardzo intuicyjna szata graficzna, sprawiają, że z serwisu korzystać mogą osoby w każdym wieku i o każdym stopniu znajomości języka.

Z Fiszkoteki można korzystać darmowo lub po wykupieniu konta Premium. Daje ono szereg dodatkowych możliwości, takie jak przerzucenie zestawu słówek do pliku MP3, drukowanie fiszek i ściąg czy brak reklam oraz limitów. Warto pamiętać, że dopiero wykupienie pełnego dostępu pozwala na korzystanie w pełni z serwisu. Byłby to spory minus gdyby nie fakt, że miesięczna opłata za konto Premium w przypadku promocji wynosi 9 zł. To chyba nie jest dużo, jak na tak szerokie pole do manewru? Zresztą, jestem zdania, że na nauce nie powinno się oszczędzać, bo ona zawsze się zwróci.

Jedyne czego mogę żałować to fakt, że serwis Fiszkoteka.pl odkryłam tak późno, a tego rodzaju pomoce naukowe nie były dostępne za czasów mojej nauki. Naprawdę tę stronę wraz z całym pakietem możliwości, jaki oferuje, mogę polecić każdemu. Nauka naprawdę może być przyjemna.


4 komentarze:

  1. Fiszki uratowały mi wiele razy życie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiszki to genialna sprawa :D Dzisiaj po południu zaczęłam się w nie bawić z słówkami dotyczącymi wyjazdu za granice ( sytuacje na lotnisku i takie tam... ). To świetny sposób na łatwą i szybką naukę słówek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo muszę konieczni zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię fiszki, ale takich multimedialnych jeszcze nie próbowałam. Za to przez całe studia woziłam ze sobą karteczki ze słówkami i uczyłam się w tramwajach. ;)

    ---

    Przy okazji sprawdzania recenzji do wyzwania zauważyłam, że nie zaznaczasz, że biorą one w nim udział. Pamiętaj, że liczą się tylko te, które taką informację mają.

    Dobrej nocy. :)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarza zawierające treści obraźliwe lub wulgarne będą usuwane. Nie omieszkam wyrzucić również spamu, który nic nie wnosi do komentowanej notki, poza podaniem linku zwrotnego.