piątek, 4 stycznia 2013

Co w blogosferze piszczy: Wyzwaniowy zawrót głowy

Początek Nowego Roku, okazuje się być całkowitym szaleństwem pod względem blogowych wyzwań książkowych. Gdzie nie spojrzeć ogłaszają się kolejne osoby ze swoimi pomysłami. Zmorą okazuje się fakt, że większość tych pomysłów jest świetna, a czasu w miesiącu nie da się wydłużyć. Zatem mimo zachęcających postów, mogę zdecydować się jedynie na kilka z wyzwań.

Przedstawiam Wam moją listę na rok 2013:

1. Kolejna edycja wyzwania, które pojawiło się w zeszłym roku na stronie bookznami.pl o nazwie "Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu". Polega ono na tym, żeby przez rok przeczytać tyle książek, aby ustawiając je jedna na drugiej osiągnąć swój wzrost. Można mierzyć grzbiety lub korzystać ze specjalnego narzędzia, które przelicza ilość stron na centymetry (przydatne w przypadku e-booków i audiobooków).

W tym roku postanowiłam się zmierzyć z tym pomysłem i startując ze swoim 1,71 m przeczytać ok. 68 książek.

^ ^ ^

2. Już w zeszłym roku odkryłam bloga Sardegny, która prowadzi cudowne wyzwanie "Trójka e-pik". Polega ono na przeczytaniu miesięcznie trzech książek, z wybranych przez autorkę kategorii. Na styczeń Sardegna przygotowała następujące tematy:
książka, której wątek oparty jest na autentycznych wydarzeniach
powieść, której akcja dzieje się w polskim mieście
książka, która jest częścią serii (może być to część pierwsza, albo kolejna)
 Po szczegółowe informacje zapraszam do strony wyzwania "Trójka e-pik"

^ ^ ^
3. Kontynuuję również zeszłoroczne wyzwanie "Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę", które polega na przeczytaniu w ciągu roku jak największej ilości książek polskiego autorstwa, choć dla minimalistów chodzi o przynajmniej jedną książkę w miesiącu.

 ^ ^ ^


4. Swoje wyzwanie wraz z Nowym Rokiem ogłosiła również Miłośniczka Książek. Porywa nas ona w świat literatury fantastycznej, zachęcając do przeczytania przynajmniej jednej, dowolnie wybranej powieści fantasy w miesiącu. 
Po szczegóły zapraszam na Magiczny świat ksiażek

------------------------------------------------------

Postanowiłam, że nie będę gorsza i z dniem jutrzejszym również ruszam z własnym wyzwaniem pt. "Kryminalny alfabet"



ZASADY:

1. Wyzwanie rozpoczyna się z dniem 5.01.2013, jednak można dołączyć również w trakcie jego trwania
2. W wyzwaniu mogą wziąć udział wszystkie chętne osoby, posiadające blogi. Wystarczy zapisać w komentarzach standardowe "zgłaszam się"
3. Każdy chętny proszony jest o zamieszczenie na swoim blogu bannera informującego o wyzwaniu. Miło mi będzie jeśli dodacie mnie do obserwowanych i zamieścicie notatki informacyjne o wyzwaniu, by dotarło do szerszego grona odbiorców, jednak nie jest to obowiązkowe.
4. Zadanie chętnych będzie polegało na przeczytaniu co najmniej jednej książki kryminalnej miesięcznie, której tytuł lub nazwisko autora będzie zaczynało się na kolejną literę alfabetu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by było ich więcej.
5. Osoby, które dołączą w kolejnych miesiącach, zaczynają wyzwanie od kolejnych liter, przykładowo: dołączając w marcu, zaczynają od litery C.
6. Każdy przeczytany kryminał, kwalifikujący się do wyzwania należy zrecenzować i umieścić link w komentarzu pod notką z poprzedniego miesiąca.
7. Każda recenzja powinna zawierać krótki dopisek, że książka została przeczytana w ramach wyzwania "Kryminalny alfabet" lub banner linkujący do podstrony wyzwania. 
8. Pierwszego dnia kolejnego miesiąca będę zamieszczać notatki z podsumowaniem Waszych postępów.

ZACZYNAMY OD LITERKI "A"
Zapraszam Was do zapisów i udziału w mojej zabawie.

 ^ ^ ^
A Wy na jakie wyzwania zdecydowaliście się w tym roku?



5 komentarzy:

  1. Miło mi, że zdecydowałaś się dołączyć do mojego wyzwania :)
    Życzę powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo wyzwań, ja jeszcze nie zgłosiłam się do żadnego, twoje jest też ciekawe, ale mało czytam kryminałów :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dużo wyzwań właściwie wszystkie są ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja biorę udział (a przynajmniej staram się ;-)) w czterech wyzwaniach i na razie mi starczy, chociaż przyznam, że jeszcze wiele wyzwań kusi mnie... Jednak nie będę przesadzać, bo i teraz czasami ciężko jest mi wywiązać się z tych, do których należę.
    Życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarza zawierające treści obraźliwe lub wulgarne będą usuwane. Nie omieszkam wyrzucić również spamu, który nic nie wnosi do komentowanej notki, poza podaniem linku zwrotnego.